Browar Williams kolejny raz gości na tym blogu - tym razem na "warsztat" biorę piwo o wdzięcznej nazwie "Marsz pingwinów", które producent określa jako "Smooth Creamy Stout" - i to właśnie ten kawałek etykiety mnie zaciekawił i zadecydował o zakupie butelki tego piwa.
Szukaj
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piwa szkockie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piwa szkockie. Pokaż wszystkie posty
sobota, 18 maja 2013
środa, 3 kwietnia 2013
Dead Pony Club - Brewdog
Klub zdechłego kucyka? Doprawdy nie wiem jak przetłumaczyć nazwę tego lekkiego piwa - lekkiego, ponieważ zawiera 3,8% alkoholu, co jak wiadomo wartością wygórowaną nie jest. I dobrze, bo mam wrażenie że brakuje na rynku piw o niskiej zawartości alkoholu, które w dodatku reprezentują odpowiedni styl oraz poziom doznań smakowych.
California Pale Ale zostaje przelane do szklanki - zobaczymy co niesamowitego przygotował dla nas Brewdog...
poniedziałek, 11 marca 2013
Alice Porter by BrewDog
Porter bałtycki w wykonaniu znakomitego browaru BrewDog - nie trzeba mnie było namawiać na spróbowanie tego specyfiku. Ostatnio w gatunku porterów panuje spora konkurencja ku radości tych, którzy nie pogardzą tym treściwym (z założenia) piwem.
Gatunek portera bałtyckiego cechuje się sporym ekstraktem oraz wyższą niż standardowo przyjęto zawartością alkoholu. O ile informacji o ekstrakcie się nie doszukałem, to z etykiety jasno wynika że piwo posiada 6,2% alkoholu - nie jest to ilość zawrotna jeśli chodzi o "bałtyki".
Ale pewnie nie tutaj tkwi siła Alice, pomyślałem i odbezpieczyłem butelkę...
Gatunek portera bałtyckiego cechuje się sporym ekstraktem oraz wyższą niż standardowo przyjęto zawartością alkoholu. O ile informacji o ekstrakcie się nie doszukałem, to z etykiety jasno wynika że piwo posiada 6,2% alkoholu - nie jest to ilość zawrotna jeśli chodzi o "bałtyki".
Ale pewnie nie tutaj tkwi siła Alice, pomyślałem i odbezpieczyłem butelkę...
wtorek, 5 marca 2013
Caesar Augustus - Williams - mieszanina styli lager oraz IPA...
Połączenie Lagera oraz IPY - to coś nowego (przynajmniej jak dla mnie). Szkockie, lekkie piwo (około 4% alkoholu) warzone przy użyciu drożdży dolnej fermentacji, leżakowane w niskiej temperaturze a następnie chmielone tak, żeby uzyskać aromaty charakterystyczne dla piw typu IPA.Co ciekawego może wyniknąć z takiego połączenia styli? Czy warto dla takiej kombinacji zakupić nietanie przecież piwo?
I pytanie, na ile IPY jest tym produkcie - w końcu mamy do czynienia tylko z chmieleniem na zimno odpowiednimi chmielami.
piątek, 1 marca 2013
JOKER I.P.A - Williams Bros
"Dobra IPA nie jest zła" - szczególnie dla tych którzy ten gatunek po prostu lubią :) Dzisiaj postanowiłem spróbować szkockiego wyrobu z browaru Williams Bros o nazwie Joker I.P.A. - spodziewam się piwa dobrze nachmielonego przy obecności innych aromatów.Zobaczymy czy tekst na kontretykiecie "(...) full flavour guaranteed to bring a smile to your face" będzie miał szansę się spełnić.
niedziela, 27 stycznia 2013
Punk IPA z browaru Brewdog
Przymierzając się do spróbowania tego produktu byłem przekonany że będzie to coś co powali na kolana moje kubki smakowe, szczególnie pod względem goryczki i innych, charakterystycznych dla tego stylu aromatów i posmaków.
A jak jest w rzeczywistości? Zobaczmy po przelaniu do szkła...
środa, 23 stycznia 2013
BrewDog Alpha Dog - Red Ale
Brewdog jak zawsze słynie z ciętego języka jeśli chodzi o promocję swoich produktów. "The beer scene is sick. And we are the fucking doctor." - brzmi mocno i konkretnie, widać że Brewdog rzuca rękawicę na rynku piwnym. Na ile im się to udało w przypadku piwa Alpha Dog?
Zachęcam do zapoznania się z krótkim opisem tego piwa.
piątek, 28 grudnia 2012
BrewDog Hardcore IPA
Po nalaniu do szklanki ukazuje się złoto bursztynowy trunek z bardzo trwałą, drobnoziarnistą pianą, która odznacza się na szkle oraz utrzymuje dosyć długo.
Zapach to wyczuwalne aromaty chmielu, przyjemny na tyle, że chętnie wącha się to piwo przy każdym łyku.
sobota, 15 grudnia 2012
Brewdog - 5 A.M. Saint
Święty graal wśród czerwonych piw ale? W taki sposób reklamuje producent swój wyrób. Opis podany na stronie produktu muszę przyznać że jest całkiem fajny, ale czy oprócz dobrej dawki marketingu piwo to oferuje nam coś więcej?
Piwo ma kolor nieco ciemniejszy, w zasadzie bursztynowy. Piana dosyć solidna, znika raczej szybciej niż wolniej, ale nie pozwala o sobie zapomnieć odznaczając się na szkle.
Zapach dosyć mocno wyczuwalny i przyjemny. Daje się wyczuć nuty owocowe, nieco słodkawy. Jak dla mnie idealnie intensywny.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
